czwartek, 21 maja 2015

Juci Burton-The perfect play

Tytuł:The perfect play
Seria: Play by play
Wydawnictwo:Berkley Heat
Ocena: 6/10
Tara Lincoln jest organizatorką przyjęć, które ostatnie co po głowie chodzi, to romans z gorącym zawodowym futbolistą Mickiem Rileyem. Nie może sobie na to pozwolić, zwłaszcza, że swoje sekrety...
Mick też nie jest czysty jak łza. Lecz myśli, że Tara to ta dziewczyna. Idealna. Czy zdoła ją usidlić?
Książka byłaby naprawdę dobra, gdyby nie to, że czytałam prawie, że identyczną serie autorki Susan Elizabeth Phillips, która nie oszukujmy się, napisała ją o wiele lepiej.
Pod koniec książki, chciałam, żeby w końcu się skończyła. Naprawdę. Chociaż każdemu, kto nie przeczytał jeszcze serii Pani Phillips, polecam ją w całości.

poniedziałek, 18 maja 2015

Wodospady cienia- urodzona o północy-C.C.Hunter

Tytuł: urodzona o północy
Tytuł oryginalny:Born at Midnight
Autor C.C Hunter
Wydawnictwo: Fearia
Ocena: 7/10
Życie Kylie Galen zdaje się walić w gruzy. Umiera jej ukochana babcia, rzuca ją chłopak, jej rodzice się rozstają, a w dodatku ciągle widuje dziwną postać, której nikt poza nią zdaje się nie zauważać… Pewnego wieczora Kylie Galen ląduje na nieodpowiedniej imprezie z nieodpowiednimi ludźmi i to zmienia jej życie na zawsze. Matka wysyła ją do Wodospadów Cienia – na obóz dla trudnej młodzieży. Sformułowanie „trudna” jednak niezupełnie określa jej współobozowiczów. Okazuje się, że wraz z nią mieszkają tu wampiry, wilkołaki, zmiennokształtni, czarownice, elfy i inne nastolatki o ponadnaturalnych zdolnościach. Nikt nie wie jednak, jakie umiejętności ma Kylie… Jakby życie nie było wystarczająco skomplikowane, na scenie pojawiają się Derek i Lucas – półelf i wilkołak, którzy zajmują znaczące miejsce w życiu i sercu Kylie.
Akcja książki toczy się wartko. Sam zarys książki jak i postacie są świetnie. Oczywiście, musi być jakieś "ale".
Kylie przez swoje niezdecydowanie, doprowadza do szału. Ciągle plącze się pomiędzy Derek"iem jak i Lucas'em. Gdy jeden wyjedzie, pierwsze co robi, to idzie do drugiego. A potem stwierdza, że nie może robić tego pierwszego i zostawia drugiego. Wątły kręgosłup.
Świetne opowiadanie paranormalne, jedyne co bym zrobiła, to wykreśliła cały wątek "romantyczny" jeśli oczywiście, można to tak nazwać.
Opis zapożyczony z  lubimyczytac.pl.

sobota, 16 maja 2015

Barwy miłości- Taylor Kathryn

Tytuł:Barwy miłości
Tytuł oryginalny: Colours of LoveAutor:
Wydawnictwo: Akurat
Ocena: 6/10
Grace Lawson wygrywając praktyki studenckie, przylatuje do Anglii. Nie wiedząc, co ją czeka, bez przyjaciół na miejscu i z małą kwotą na kącie, ma nadzieje na udane trzy miesiące. Lecz wszystko idzie nie tak. Na lotnisku bagaże się spóźniają, wygłupia się przed szefem, a facet który miał jej wynająć  mieszkanie, w tajemniczych okolicznościach usuwa swoje wszystkie ślady z internetu razem z jej pieniędzmi w kieszeni. Lecz najgorsze dopiero przyjdzie...
Jonathan Huntington jest nieprzyzwoicie bogaty, szaleńczo przystojny i zupełnie pozbawiony skrupułów. Jest także szefem firmy, w której Grace Lawson odbywa praktyki studenckie. Jego magnetyczny urok sprawia, że dziewczyna ufnie podąża za nim w świat zmysłowych rozkoszy, w którym obowiązują tylko trzy zasady: żadnych emocji, żadnych uczuć, żadnego zaangażowania.
Szczerze przyznam, spodziewałam się naprawdę dużo więcej po tej książce. Zapowiadała się naprawdę świetnie. Była opisywana jako kolejna podróbka "50 twarzy Grey'a". I naprawdę byłam zafascynowana tą książką od samego początku, bo zapowiadała się świetnie. Lecz naprawdę się pomyliłam. Jednak żaden facet nie dorówna Christianowi.
Grace była nijaka. Godziła się na wszystko i podskakując wesoło, robiła wszystko, co tylko sobie Jonathan wymarzył.W nim też mi czegoś brakowało.
Wszystkim którzy lubią romanse biurowe, ani nie odradzam, ani nie polecam. Myślę, że po przeczytaniu tak wielu książek z tej tematyki, które miały w sobie to coś, ta po prostu przy nich blednie.


wtorek, 5 maja 2015

Umowa z miliarderem- Carol Marinelli

Tytuł: Umowa z miliarderem
Tytuł oryginalny: Agreement with the billionaire
Autor: Carol Marinelli
Wydawnictwo: Harlequin
Ocena: 8/10
Tabitha sama nie wie, jakim cudem trafiła na to wesele. Po wyświadczeniu jej przysługi, jej przyjaciel Aiden chce, aby mogła potowarzyszyć mu na weselu i tym samym spłaciła swój dług. Nie chce aby ktokolwiek dowiedział się że jest gejem, a w szczególności prasa. Tabitha ląduje na szykownym weselu, w kietce za kilka tysięcy dolarów, ze sznurem brylantów na szyi. Wszystko idzie dobrze do czasu, gdy Tabitha  poznaje brata Aiden'a, Zavier'a. Nie może mu się oprzeć. A gdy Zavier rzuca śliczną modelkę, wszytko się zmienia.... Nie ważne, że Aiden mówi, że Zavier złamie jej serce....
Jest to typowy harlequin na niecałe 200 stron, aczkolwiek pełen tajemnic, miłości i czego każda dziewczyna pragnie... pięknego mężczyzny. Czytało się ją bardzo szybko, lekka w treści, bez zbędnych opisów.
Polecam serdecznie!

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Na Każde jego żądanie; O dwa słowa za dużo- Sara Fawkes


 Tytuły: Na każde jego żądanie; O dwa słowa za dużo
Tytuły oryginalne: Anything he wants; Castaway
Wydawnictwo: Amber
Ocena: 4/10
Codziennie rano, o równej godzinie Lucy wchodziła do jednej windy. Nie z powodu strachu przed spóźnieniem się do pracy. Powód był przystojny, mroczny, męski w idealnym garniturze. Lucy wiedziała, że nie ma szans u takiego mężczyzny. Jakież to było zaskoczenie, gdy pewnego razu przygwoździł ją swoim potężnym ciałem do drzwi kabiny. Tuż po tym dowiaduje się kim jest jej przystojny kochanek. Jeremiah Hamilton to właściciel korporacji, który z powodu jego własnych zachcianek chce aby Lucy została jego asystentką. Na każde żądanie.
Lecz czy Jeremiah pozwoli sobie na okazanie jakichkolwiek uczuć po swoim doświadczeniach życiowych? Czy wciągnie ją w rodzinne porachunki?Czy wprowadzi ją w tajemniczy świat bólu i przyjemności? Czy jest bezpieczna?
Po przeczytaniu recenzji na pewnej stronie pomyślałam, a co mi tam, spróbuje. I zawiodłam się. Uwielbiam gatunek tego rodzaju. Bogaty facet i kobieta która zawładnęła jego sercem. To takie... nierealne i niespotykane w świecie zwykłych nieszczęśników pałętających się po tym świecie. Każdą książkę czytam z wielką radością i połykam ją na raz, bo są tak wciągające. Nie mogę przestać o nich myśleć. W tej pozycji nie było nic, co by wywołało jedno z tych rzeczy. Książka nużyła mi się i to strasznie. Jak pierwsza część była dosyć znośna i pod koniec miała pełno zwrotów akcji, tak w drugiej części mam wrażenie, że Lucy sama siebie nie rozumie. Jest w niej także trójkąt miłosny, ( których ja nie cierpię) więc przez to także dużo traci u mnie na wartości.
Postać Lucy jest mdła i bez smaku. Jak by brakowało jej kręgosłupa. Nie umiała sama o siebie się zatroszczyć. Taka Sierotka Marysia.
Za to Jeremiah był jak każdy miliarder, nie przystępny, chłodny i dominujący. Chociaż w tej postaci także zmieniłabym wiele. Obie postaci nie są zbyt mocno zarysowane. Za to postać drugoplanowa Lucasa była genialna. Miał poczucie humoru w porównaniu do Lucy i Jeremiah'a. Zawsze albo uśmiechnięty, a to z sarkastyczną miną na twarzy. Gdy już myślimy, że jego rola w książce dobiega końca, on w najbardziej dramatycznej sytuacji wkracza na scenę i zmienia wszystko tak, aby mu najbardziej pasowało.
Nie poleciłabym tej książki. Sama podchodziłam do niej dwa razy. Pierwszy mi się nie podobał, a za drugim pomyślałam, może jednak warto przeczytać drugi raz, może po prostu nie rozumiałam tej książki. W ten o to sposób podwójnie zmarnowałam czas na czytanie obu części. Zakończenie jest dosyć przewidywalne. Nawet jeśli wyjdzie kolejna część, nie jestem pewna czy nawet przeczytam opis.

środa, 22 kwietnia 2015

Jedno małe kłamstwo- K.A.Tucker

Tytuł: Jedno małe kłamstwo
Tytuł oryginalny: One Tiny Lie
Seria: Ten Tiny Breaths
Wydawnictwo: Filia
Ocena: 8/10
Livie zawsze była tą bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Poradziła sobie z tragiczną śmiercią rodziców. Jednak pod zewnętrzną powłoką twardej i silnej młodej kobiety, kryje się mała dziewczynka, uczepiona ostatnich słów ojca: „Spraw, bym był dumny”. Obiecała, że się postara…Przez ostatnie siedem lat każda decyzja, słowo i czyn przybliża ją do wytyczonego celu.

Livie trafia do Princeton z życiową misją: uczęszczać na zajęcia, zdać na medycynę i poznać dobrego, porządnego faceta, za którego pewnego dnia wyjdzie za mąż. Nie planuje jednak: galeretkowych shotów, sympatycznej współlokatorki-imprezowiczki, której nie potrafi odmówić i Ashtona – przystojnego kapitana uczelnianej osady wioślarskiej. Jego zdecydowanie NIE planuje. Ashton jest aroganckim dupkiem, który rozpala zwykle uśpiony temperament Livie, ponadto uosabia wszystkie cechy, których dziewczyna pragnie u faceta uniknąć. Co gorsza, jest przyjacielem i współlokatorem Connora, który, jak się akurat składa, idealnie spełnia wymagania Livie. Dlaczego więc dziewczyna cały czas wraca myślami do Ashtona?
Czy obowiązkowa i przykładna dotąd Livie zostanie zmuszona, by zrezygnować z ostatniej obietnicy, jaką złożyła ojcu? A wraz z nią z jedynej drogi życiowej, którą zna?

Po przeczytaniu pierwszej części powiedziałam, że muszę przeczytać i tą. Więc gdy tylko napatoczyła mi się pod nogi, nie mogłam się powstrzymać i oczywiście przeczytałam.
Przezabawna, choć czasem smutna historia dziewczyny która po stracie rodziców nie umie pogodzić się z ich śmiercią. Oszustwa Ashtona nie pomagają, on sam także ma swoje własne problemy, o których nie chcę się z nikim dzielić.
Jedyne co mi w tej książce nie pasowało to motyw wykorzystywania Connora do dopiekania jak i ukrywania się przed Ashtonem.
Książka warta polecenia.
A Wy jaką książkę New Adult najbardziej lubicie? Podawajcie w komentarzach!





Ps. Opis pochodzi z lubimyczytac.pl Idealnie była opisana, więc czemu nie skorzystać?


Piękna katastorfa- Jamie McGuire

tytuł: Piękna katastrofa
tytuł oryginalny: Beautiful Disaster
autor: Jamie McGuire
wydawnictwo: Albatros
ocena: 6/10
Abby Abernathy nie chce niegrzecznego chłopaka. Do czasu kiedy nie przeprowadza się do Eastern University Walking ze swoją najlepszą przyjaciółką na studia. Gdy przez przypadek daje się zaciągnąć na potajemny ring, poznaje tam Travis'a Madox'a. Chudy, wytatuowany, a co najważniejsze, bożyszcze i playboy ich uniwersytetu, jest tym, czego Abby chce  jak najbardziej unikać. Zaintrygowany oporem Abby względem jego sposobu bycia, Travis za pomocą sztuczki i prostego zakładu postanawia ją podejść. Jeśli on przegra, będzie musiał przez miesiąc być wstrzemięźliwy. Jeśli przegra Abby, będzie musiała mieszkać w jego apartamencie przez ten sam okres czasu. Lecz Abby nie wie, że zakład już jest przesądzony....

Oczekiwałam dużo więcej po tej pozycji. Po wszystkich zachwytach innych blogerek, uznałam, że ta książka musi być istnym dziełem sztuki. Jednak się lekko przeliczyłam.
Drażniła mnie Abby. Nie umiała się zdecydować, pomiędzy jednym a drugim. Niby wiedziała, że kocha Travisa, ale jednak uważała, że to chłopak nie dla niej, co z tego, że przy okazji raniła i siebie i jego.
Akcja się lekko wlokła, a na pod koniec książki przeszła mi ochota na dokończenie jej, lecz się przemęczyłam.
No cóż, nie polecam, ale może warto przeczytać tę książkę.
A ja tym czasem szukam nowej książki do polowania!
Hej! :)